środa, 26 listopada 2014

Attitude

Rodzina blisko, przyjaciele w zasięgu ręki, tylko że teraz tęsknie za wyjazdami...  gdzieś daleko, w jakieś ciekawe miejsce. Może jakiś sympatyczny weekend np. w Paryżu?
A jeżeli chodzi o studia, to już powoli zaczyna się taka intensywna praca po nocach, wykańczanie projektów, sklejanie modeli przestrzennych, ale nie narzekam, zabieram się za to z pozytywnym nastawieniem. Są prace które są nudne i pracochłonne ale są i takie które robi się z przyjemnością. Wychodzę z założenia że postęp pracy zależy od nastawienia, dlatego myślę optymistycznie i jakoś to idzie :)




Pics My Bro